Relacja z Mokonu 4

Relacja z Mokonu 4

W dniach 21-22.12.2013r. w Warszawie odbyła się czwarta już edycja Mokonu – konwentu organizowanego przez Miohi. Wraz z Procentem pojechaliśmy, byliśmy i opisaliśmy nasze wrażenia z tego wydarzenia. :)

Oto krótka fotorelacja:

DZIEŃ PIERWSZY

hol
Bezpieczeństwo przede wszystkim xD

Dojechaliśmy na miejsce niemal punktualnie o godzinie 9:00 i ustawiliśmy się w kolejce do wejścia. Czas oczekiwania umilały nam rozmowy ze stojącymi obok fanami i z helperami, którzy od samego początku służyli wszystkim swoją pomocą. Mając już opaski, weszliśmy do środka. Przyznam szczerze, że absolutnie nie wiedziałam, czego się spodziewać i nie miałam zielonego pojęcia jak taka impreza może wyglądać. Procent zresztą podobnie. Przez chwilę staliśmy obydwoje w miejscu, zastanawiając się, gdzie najpierw skierować nasze kroki. Niezmiernie pomocny okazał się wtedy informator, który otrzymaliśmy od miłej pani przy wejściu. (Pomińmy fakt, że nawet odnalezienie szatni sprawiło nam niemały problem. Jednak pomogli nam państwo z ochrony).

Szukaj dymków
Napis ten wzbudził u Nii dziwną radość xD

Przejdźmy jednak do ciekawszych rzeczy. Najpierw odwiedziliśmy salę kulturowo-cosplayową, gdzie Jooocik, Ik i Fyren opowiadali o fenomenie aktorów głosowych w Japonii. Było bardzo pozytywnie. Podziwiam organizatorów, ponieważ pomimo niemałych kłopotów ze sprzętem, poradzili sobie doskonale i zachowali zimną krew. A wspomnijmy, że prowadzili coś takiego po raz pierwszy.

Następnie skierowaliśmy swoje kroki do sali kulturowo-fandomowej PZTA, gdzie dowiedzieliśmy się sporej dozy faktów na temat Japonii okresu Meiji. Szczerze powiem, że podziwiam Shina. On po prostu sypał faktami, anegdotami i ciekawostkami jak z rękawa. Dodatkowo wszystko zostało przekazane słuchaczom w przystępny sposób i na pewno nas nie zanudziło (nawet Procenta, który za historią nie przepada).

Manga
Czas na przerwę, czas na mangę ; )
CLAMP
Powiązania pomiędzy dziełami CLAMPa

Później zrobiliśmy sobie przerwę na obiad i wróciliśmy na teren konwentu o godzinie 15:00. Odwiedziliśmy wtedy salę panelową, gdzie odbywał się przegląd najważniejszych dzieł CLAMP. Prowadził Slova. Przykładowe anime: Chobits, Tsubasa Chronicle, Cardcaptor Sakura, Wish, Kobato itd.

stoiska
Stoiska i poszukiwacze pamiątek
Figurki
Figurki z jednego ze stoisk

Potem na jakiś czas zajęliśmy się oglądaniem stoisk i kupowaniem pamiątek. Kupiłam śliczny kubek z Naruciakiem i podkładkę pod niego z Happym z FT na stoisku Okashii Ookami. Ceny nie były wygórowane, a sprzedawca bardzo miły. Wzbogaciłam moją kolekcję gadżetów także o kalendarz na rok 2014. Procent w międzyczasie pałaszował pocky. Pospacerowaliśmy trochę i porobiliśmy zdjęcia. Pozdrawiamy szczerze koleżankę, która nie wyjawiła nam swojego imienia, ale porozmawiała z nami na korytarzu szkolnym na temat tasiemców oraz podzieliła się z nami wrażeniami na temat konwentu. Trzymaj się, fanko Death Note! :)

O godzinie 17:00 w sali panelowej PZTA obejrzeliśmy pokaz anime z gatunku fantasy, zorganizowany przez Duo. Zaprezentowanymi seriami były m.in.: Slayers, Record of Lodoss War, Berserk, Nurarihyon no Mago, Fairy Tail, Soul Hunter, Magi: The Labyrinth of Magic, Escaflowne, Fate Stay Night itp. Oczywiście sala była pełna, a wszyscy widzowie pod wrażeniem. Mnie osobiście urzekł opening Record of Lodoss War.

Godzinę później byliśmy już w sali panelowej, aby sprawdzić, na” które serie będziemy czekać całe życie”. Okazało się, że to m.in. Kizumonogatari, Sawanna Game (tzw. “seria widmo”, czyli wydana tylko i wyłącznie w Japonii), SCandyS, Shina Dark (mój faworyt!), Sakura no Ondo i wiele więcej. Nie spodziewałabym się, że aż tyle projektów leży odłogiem i czeka na lepsze czasy. Wielka szkoda. Chciałabym je kiedyś widzieć zakończone.

scena
Scena, na której występowali cosplayerzy

I w końcu nadszedł czas na główną atrakcję konwentu. Mianowicie pokaz cosplay, mający miejsce na głównej scenie. Przyznam szczerze, że byłam pod niemałym wrażeniem ekipy, która ją przygotowała. Scena była ogromna, idealnie oświetlona, a dźwięk słyszalny w każdym zakątku sali. Pozdrowienia dla prowadzącego, który zabawiał publiczność (i rozdawał cukierki). Sami cosplayerzy również nas nie zawiedli. Pomimo kilku pomyłek, występy zachwyciły publiczność. Oklaskom (i piskom ;)) nie było końca.

Cosplsyerzy
Cosplayerzy podczas eliminacji do ECG

Niestety na tym skończył się dla mnie pierwszy dzień konwentu, ale Procent spędził w szkole całą noc. O 22:00 poszedł uczestniczyć w spotkaniu z wydawnictwem Kotori. Teraz wie, jak wygląda ich praca, ile trwają poprawki tekstu i czemu wszędzie jest tak dużo yaoi. W sali panelowej razem z nim zebrało się bardzo dużo ludzi, którzy żywo dyskutowali z prowadzącymi i zadawali im liczne pytania.

O 23:00 brał również udział w dyskusji na temat pierwszych anime, od jakich zazwyczaj zaczynają fandomowcy. Rozmowy były tak ciekawe, że w powietrzu wirowały części garderoby. A dziewczęta, które prowadziły panel… młode, piękne i z dużym poczuciem humoru. :)

Później odważny Procent poszedł oglądać panel o creepypastach. Nie wydały mu się one jednak straszne. Sala była pełna, a niektórzy musieli zajmować miejsca na podłodze.

Następnie obejrzał jeszcze 3 prezentacje. Pierwszą z nich były “Mangowe perełki”, a drugą “Papier czy ekran”, czyli na czym zazwyczaj czytamy mangi. Zdania na ten temat okazały się być bardzo podzielone.

“Czy anime przynosi bocian?” – o wywórniach w Japonii, to ostatni panel, który Procent odwiedził w pojedynkę. Prowadzący, Chestnut, mimo pory późno-wczesnej (jak to określił Procent) dawał radę. Niektórzy uczestnicy nie byli jednak tak silni i przysnęli, albo wchodzili w tzw. “tryb zombie”. :P

DZIEŃ DRUGI

AnH
Prezentacja dotycząca anime “Aku no Hana”

Wróciłam na teren konwentu następnego dnia ok. godziny 9 rano i natychmiast zostałam zaciągnięta przez Procenta na salę panelową PZTA, gdzie odbywała się pogadanka o anime Aku no Hana, prowadzona przez Shina. Dowiedzieliśmy się m.in czym jest technika rotoskopowa, której użyto przy produkcji serii oraz dlaczego manga jest dużo lepsza niż anime. Mimo wczesnej pory na sali zjawiła się niemała liczba osób, co było zaskoczeniem nawet dla prowadzącego.

uszka
Dyskusja odnośnie kocich uszek

Późniejszy panel przyniósł tyle kontrowersji, ile śmiechu. Uczestnicy zadawali sobie pytanie: “Czy faceci powinni nosić kocie uszka?” My z Procentem mieliśmy pewność: NIE powinni. Jednakże zdania były podzielone. Miałam nawet okazję (a właściwie zostałam zmuszona) do poprowadzenia krótkiej polemiki ze zwolenniczką męskich kocich uszek, którą, mogę śmiało powiedzieć, wygrałam. Mimo wszystko szczerze pozdrawiam koleżankę, bo przedstawiła sporo ciekawych kontrargumentów. :)

anime2013
Prenetacja dotycząca anime roku 2013
Nozetsu
Nozetsu, który uśmiecha się do zdjęcia

I znów nastąpił powrót do sali panelowej PZTA. Mega pozytywny prowadzący, czyli Nozetsu zrobił dla nas przegląd wszystkich anime, które wyszły w 2013 roku. Za najlepszą uznał on serię Outbreak Company. Jest to komedia na podstawie Light Novel. Pośmialiśmy się również z najlepszych momentów Hosaki, bohatera anime Minami-ke.

A potem wszyscy rozeszli się do domów…

Uważam, że Mokon4 na pewno można zaliczyć do udanych konwentów. Procent na pewno zgodzi się ze mną w tej kwestii. Przypominam, że był to pierwszy zlot fanów M&A, który zaszczyciliśmy swoją obecnością i mam nadzieję, że NIE ostatni. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich organizatorów, ochroniarzy, ekipy medycznej, a przede wszystkim dla innych widzów. :)

Tekst: Nia

Zdjęcia: Nia & Procent

opublikował/a 27 grudnia 2013 20:26
Subskrybuj
Chcę być informowany o
3 komentarzy
od najnowszego
od najstarszego
Inline Feedbacks
View all comments